Subiektywny i pobieżny przegląd prasy i portali informacyjnych z ostatniego tygodnia

 

– Rząd obradował nad ujednoliceniem wielkości paczek papierosów. Mają być jednakowe i dla cienkich i dla grubych fajek.
– Promowanie Polski na Atlantyku i Pacyfiku będzie kosztowało podatnika około 20 milionów złotych.
– Panie Szydło oraz Mazurek dostały na tt spazmów z powodu Alfiego, modlą się, egzaltują, histeryzują i nadużywają wykrzykników. Po chwili dołączył do nich Kuchciński z Brudzińskim.
– Agata Duda (podobno istnieje taka osoba, choć niewielu ją widziało) otrzymała Medal św. Brata Alberta za „działalność społeczną na rzecz osób niepełnosprawnych”. Niepełnosprawni też o niej nie słyszeli.
czytaj więcej…

Złamana policja

Stałam na Krakowskim Przedmieściu tuż koło płotu wygradzającego getto smoleńskie, za którym kłębiło się kilkunastu, jak się później okazało, bardzo sympatycznych choć mocno zakłopotanych, policjantów. Przysłuchiwałam się przez półtorej godziny rozmowom z ludźmi, którzy chcieli się dostać do własnych domów, do umówionej rodziny, do hotelu czy do chorego. Również z chcącymi dostać się na obchody obrzędów smoleńskich, którzy z trudem hamowali gniew i oburzenie, że muszą przebywać wśród tłumu bolszewików i nie mogą przejść wysłuchać Kaczyńskiego, a muszą słuchać Kasprzaka. czytaj więcej…

Mowa nienawiści. Z mojego archiwum.

To nie jest miła lektura, niestety.
Mam na laptopie taki specjalny folder, w którym ‚to’ zapisuję.
Uważam, że należy, bo kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą, a na to nie wolno pozwolić. Lista obelg, jakimi jesteśmy obrzucani jest, rzecz jasna niepełna, ale niemal każdego dnia muszę ją aktualizować.

Przyjdzie czas gdy trzeba będzie im to przypomnieć.
I przypomnimy. czytaj więcej…

Ludzie, którzy mówią złu – NIE!

Zakończyłam wczoraj dwudniowy maraton Kraków-Łódź-Warszawa-Krkaów, zwieńczony fantastycznym spotkaniem z Frasyniukiem Pod Jaszczurami i na krakowskim Rynku.
Wprost niesamowite spotkania w miejscu pamięci o Piotrze Szczęsnym, pod odgrodzonym barierkami Sejmem RP, i na Krakowskim Przedmieściu, gdzie rozmawiałam z policjantami i przysłuchiwałam się rozmowom z policją ludzi chcących się dostać do hoteli i własnych domów.
Byliśmy wspaniali!
MY, NARÓD.
Ludzie, którzy mówią złu – NIE! czytaj więcej…