Moja wolność, moje słowo

Nie wiem co silniej odczuwam.
Czy złość, że jestem bezradna wobec absurdalnych mechanizmów fejsbukowych, które umożliwiają banowanie mnie na zgłoszenia niezbyt pewnych siebie osobników, którzy kompensują sobie w ten pokraczny sposób własne ułomności, a niedostatki rozsądku każą im wierzyć, że w ten sposób naród pokocha panującą władzę skoro uniemożliwią mi ośmieszanie jej. czytaj więcej…